Typowy pojazd ciężarowy spala około 30 litrów oleju napędowego na 100 km. Przy dużych przebiegach nawet niewielkie różnice w cenie paliwa lub poziomie spalania mogą oznaczać zauważalny wzrost kosztów. Z tego powodu firmy transportowe szukają sposobów na lepszą kontrolę wydatków związanych z tankowaniem. Z poniższego artykułu dowiesz się, jak kontrolować zużycie paliwa we flocie pojazdów ciężarowych.

Jak dostawa paliwa do klienta pomaga kontrolować koszty?

Zamawianie paliwa bezpośrednio do firmy ułatwia planowanie zapasów i eliminuje konieczność częstych wyjazdów na stacje. Dostawa paliwa do klienta pozwala wcześniej zaplanować terminy uzupełniania zapasów i ograniczyć ryzyko przestojów związanych z brakiem oleju napędowego. Dzięki temu przedsiębiorstwo może utrzymywać odpowiedni poziom zapasów nawet przy dużej liczbie pojazdów. Dla firmy posiadającej kilkanaście lub kilkadziesiąt samochodów ciężarowych oznacza to większą przewidywalność kosztów. Hurtownia paliw obsługująca transport często zapewnia także dostawy oleju napędowego do baz logistycznych, magazynów czy placów przeładunkowych na terenie całego kraju. Regularne dostawy pozwalają również uniknąć sytuacji, w których kierowcy muszą tankować paliwo w przypadkowych lokalizacjach z powodu braków na bazie. Paliwo z dostawą ułatwia organizację tankowań na terenie firmy i pozwala lepiej kontrolować ilość zużywanego paliwa w całej flocie. Własna flota cystern dostawcy dodatkowo zmniejsza ryzyko opóźnień związanych z transportem paliwa.

Jak ograniczyć nieplanowane tankowania w trasie?

Jednym z najczęstszych problemów firm transportowych są niekontrolowane zakupy paliwa na przypadkowych stacjach. Kierowca tankujący w różnych lokalizacjach generuje trudniejsze do przewidzenia koszty, a ceny oleju napędowego potrafią różnić się nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze. Dlatego wiele przedsiębiorstw decyduje się na hurtowy zakup oraz własne zbiorniki na bazie transportowej. Dzięki temu pojazdy wyjeżdżają w trasę z pełnym bakiem, a menedżer floty może dokładnie planować wydatki.

Dlaczego monitoring tankowań pokazuje realne straty?

Różnica pomiędzy spalaniem deklarowanym przez producenta a rzeczywistym zużyciem paliwa może wynikać z wielu czynników. Znaczenie ma masa ładunku, liczba postojów czy czas pracy silnika na biegu jałowym. W nowoczesnych flotach wykorzystuje się systemy telematyczne, które zapisują każde tankowanie i pozwalają porównać pobrane paliwo z przejechanym dystansem. Jeżeli ciągnik siodłowy regularnie zużywa więcej oleju napędowego niż podobne pojazdy na tej samej trasie, można szybko sprawdzić przyczynę. Przykładowo samochód wykonujący transport między Katowicami a Hamburgiem może spalać więcej przez nieprawidłowe ciśnienie w oponach albo zbyt długą pracę na postoju. Analiza takich danych pozwala wychwycić nieprawidłowości, zanim przełożą się na wysokie koszty eksploatacji.

Czy styl jazdy kierowcy wpływa na spalanie ciężarówki?

Nawet najlepiej zaplanowany hurtowy zakup paliwa nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeżeli kierowcy jeżdżą nieekonomicznie. Gwałtowne przyspieszanie, utrzymywanie wysokich obrotów silnika czy częste hamowanie zwiększają zużycie paliwa. W transporcie dalekobieżnym duże znaczenie ma także korzystanie z tempomatu oraz przewidywanie sytuacji drogowej. Przykładowo podczas jazdy autostradą różnica kilku kilometrów na godzinę może przełożyć się na zauważalnie wyższe spalanie w skali miesiąca. Firmy transportowe coraz częściej organizują szkolenia z ekonomicznej jazdy i porównują wyniki poszczególnych kierowców. Dzięki temu łatwiej ograniczyć wydatki bez konieczności zmniejszania liczby realizowanych zleceń.

Jednym ze sposobów na lepszą kontrolę zużycia oleju napędowego we flocie pojazdów ciężarowych jest hurtowy zakup paliwa. Dobrze jest także wyposażyć przedsiębiorstwo w zbiornik do jego przechowywania. Ułatwia to planowanie dostaw oraz monitorowanie zużycia paliwa w konkretnych pojazdach.